Książka z dzieciństwa


"Anno’s picture books tell us what amazing things you can do with visual art. His careful drawings, based on his daily sketches, and his delicate use of color that merges with the outlines come together to create a world where at times you can find architectural fantasies or stories and scenes from films hidden within landscapes that seem normal at first glance. These examples show Anno’s playful whimsy at its best." / zob. Memories of a Master: Mitsumasa Anno


8 maja obchodziliśmy Dzień Bibliotekarza (który jest mi szczególnie bliski, bo w zawodzie tym pracuję już ponad 20 lat) - i z tej, może mało znanej okazji chciałabym podzielić się z Wami kilkoma zdjęciami książki, którą dostałam jako mała dziewczynka.



Alfabet / AIUEO to książka graficzna japońskiego ilustratora #MitsumasaAnno (1926-2010). Pamiętam, że zachwyciła mnie swoją dziwnością (i zachwyca do dziś- surrealizmem oraz typograficzną przejrzystością)- drewniane litery tworzyły fascynujące konstrukcje (wyobrażałam sobie, że jestem mrówką, która po nich chodzi🐜), przedstawienia kolejnych znaków #hiragana wciągały bez reszty (choć niektóre obrazki budziły we mnie lęk - szybko omijałam strony z chrząszczami i węgorzem), a szczegóły na bordiurach odkrywały coraz to nowe tajemnice. I ten specyficzny zapach druku, który został do dziś 🤍 Sama książka również przetrwała bez uszczerbku kontakt z dziecięcymi rączkami.








Na dorobek artysty składa się wiele innych wyszukanych graficznie książek. Więcej informacji -między innymi tutaj:

A jeżeli chodzi o wspomnienia z dzieciństwa, to cóż, nie da się ukryć, że okładka książki musiała na stałe zakodować się w mojej podświadomości, skoro do dzisiaj towarzyszą mi szufladki, katalogowe…



Komentarze

Popularne posty